Powrót

Niedziela Palmowa, Kwietna, a może Wierzbna? Najpiękniejsze palmy ujrzymy w Małopolsce!

Niedziela Palmowa, Kwietna, a może Wierzbna? Najpiękniejsze palmy ujrzymy w Małopolsce!

Palmy wielkanocne.
Palmowa, Kwietna czy raczej Wierzbna. Wszystkie nazwy są piękne, nawiązują do tradycji i są... właściwe. Niedziela Palmowa, bo taką nazwą najczęściej się posługujemy, upamiętnia triumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy. Wtedy to, według ewangelicznego przekazu, podczas radosnego powitania Chrystusa ludzie nie tylko powiewali trzymanymi w rękach zielonymi gałązkami palmowymi, ale także rzucali je pod nogi osiołka, na którego grzbiecie Jezus wjechał do miasta. Na pamiątkę tego wydarzenia w Niedzielę Palmową urządzane są uroczyste procesje z palmami. Poznajcie z nami piękne małopolskie zwyczaje, zajrzyjcie do Lipnicy Murowanej, Tokarni i Rabki-Zdroju, a także do wielu innych miejscowości.

Co symbolizuje palma? Oznacza zdrowie, płodność, siłę witalną, odstrasza złe moce i pioruny. We wszystkich regionach Małopolski tradycyjna palma wielkanocna to kompozycja roślinna, a dobór roślin i ozdób związany jest z kulturą ludową danego regionu. Palmy wykonuje się z gałązek wierzbowych (między innymi na Podhalu czy w okolicach Zawoi – tu z dodatkiem cisu, jałowca, a czasami gałązek wiśni) lub witek leszczynowych (na przykład u Kliszczaków). Zdobi się je między innymi barwinkiem, mirtem, bukszpanem, wstążkami i kwiatami z bibuły.

Palma wileńska – z czubkiem z traw  

Palma, która jest prawdopodobnie najbardziej rozpowszechniona na terenie Małopolski to palma wileńska, pochodząca z Wileńszczyzny. Wykonywana jest z suszonych naturalnych oraz farbowanych traw, kwiatów i ziół. Charakterystyczny dla tej palmy jest wierzchołek, wykonany z barwionych na różne kolory traw.

Kolekcję pięknych gromadzonych od wielu lat palm można znaleźć w Muzeum Etnograficznym im. Seweryna Udzieli w Krakowie.

Palma lipnicka – z pręci wiklinowych

Bardzo popularną palmą wielkanocna jest również palma lipnicka. Jest ona wykonywana ze starannie układanych pręci wiklinowych, które wiązane są również wiklinowymi witkami co około 20-30 cm, w zależności od wysokości palmy. Na końcu przywiązuje się wiązkę trawy stawowej. Palmę zdobią kwiaty i wstążki z bibuły, bukszpan i bazie.

W Lipnicy Murowanej odbywa się najbardziej znany Konkurs Lipnickich Palm i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego, który swoją tradycją sięga roku 1958. Już w najbliższą niedzielę (24 marca) zapraszamy na 65. odsłonę tego niezwykłego wydarzenia, które co roku ściąga rzeszę wiernych, mieszkańców okolicznych wiosek, a także licznych turystów. W programie, oprócz konkursu palm są także występy artystyczne, warsztaty wykonywania palm oraz jarmark wielkanocny.

Jak powstaje palma lipnicka, można zobaczyć na filmie.

Palmy rabczańskie – z papierowymi kokardkami

Interesujące są również palmy wykonywane w okolicach Rabki-Zdroju. Są to palmy długie, giętkie, a robi się je z witek wierzbowych. Zdobione są zarówno roślinami zielonymi (gałązki świerka i sosny), jak i ozdobami z bibuły (kolorowe kwiatki i wstążki), a przede wszystkim papieru (kokardki). Cechą charakterystyczną palm rabczańskich jest właśnie ich ozdabianie kolorowymi kokardkami z papieru.

To właśnie w Rabce-Zdroju w 1958 roku odbył się pierwszy konkurs palm wielkanocnych. Co ciekawe, konkurs w Lipnicy Murowanej odbył się tego samego dnia, w tym samym roku, ale pół godziny później, tym samym nie zyskał miana najstarszego. W okolicach Rabki, a szczególnie w okolicach Mszany Dolnej, znane były magiczne i lecznicze właściwości palm wielkanocnych. Wierzono, że chronią przed piorunami, dlatego jej gałązki umieszczano w izbie za świętymi obrazami.

Palmy w kulturze Łemków – uzdrawiały i chroniły 

Niedziela Palmowa to jedno z najważniejszych świąt także w kalendarzu prawosławnym i greckokatolickim. Palmy przynoszone przez Łemków do cerkwi są jednak dużo skromniejsze od palm święconych w kościołach rzymskokatolickich, natomiast niosą ze sobą wiele tradycji takich jak:

⇒ spalenie palmy w piecu miało uchronić dom przed uderzeniem pioruna, 

⇒ poświęcone bazie podkładało się pod pierwszy wieniec zrębu nowobudowanego domu, aby zapewnił mu szczęście,

⇒ wierzono, że uzdrawiały chorych,

⇒ palone w piecu patyczki z palmy podczas burzy miały wykurzyć diabła z komina, ponieważ wierzono, że strzela w niego piorun, 

⇒ po dziś dzień poświęconą palmę wkłada się za obraz, a dawniej przybijano ją zaraz przy wejściu do stajni, aby chroniła zwierzynę.

Wykonane z gałązek wierzbowych, zdobione są jedynie kolorową wstążką i zielonymi roślinami, przede wszystkim bukszpanem.

Jak powstaje łemkowska palma wielkanocna i jakie zwyczaje są z nią związane, można dowiedzieć się, oglądając film.

Palmy u Górali Podhalańskich – palma jak magiczny bicz

Na Podhalu, zgodnie z tradycją, palma wielkanocna powinna być wykonana z gałązek wierzbowych pokrytych baziami i związana lnem. W obecnych czasach jej postać trochę zmodyfikowano i używa się do jej tworzenia gałązek iglastych, bibułowych kwiatów i wstążek.

Dawniej bazie z poświęconej palmy wraz z kawałkiem chleba lub placka wkładano pod skibę przy pierwszej orce i wrzucano do pierwszego zboża, by zapewnić urodzajne plony. Bazie zostawiano także w wielu miejscach w ogrodzie i na polu. Wierzono także, że palma wielkanocna okręcona sznurem lnianym może pełnić rolę magicznego bicza dla owiec. Bicz miał uchować owce od chorób i nie pozwalać im zbłądzić podczas wędrówki.

Palmy u Kliszczaków – niezwykły bagnięć 

Innym ciekawym przykładem są tradycje palm wielkanocnych u Kliszczaków. Palma zwana przez nich "bagnięć" wykonana jest z gałązek leszczyny związanych wikliną, a obecnie częściej sznurkiem. Tradycyjna palma Kliszczaków powinna mierzyć od 2 do 3 metrów i ozdobioną częścią powinna być jej góra. Krzyżyki wykonane z palmy kliszczackiej wieszano nad drzwiami obory i miały one chronić bydło przed złymi skutkami czarów.

Dawniej w Małopolsce palmom wielkanocnym przypisywano nadzwyczajne moce. Ludzie w różnych miejscach regionu kultywowali różnorodne tradycje, np. krzyżyki z palmy wieszano nad drzwiami obór, spichlerzy, przy wrotach stodoły, aby chroniły je przed piorunami, pożarem i innymi nieszczęściami. Palmą gospodarze omiatali zwierzęta domowe, aby dobrze się chowały, a w pola uprawne wbijali gałązki z palmy czy zrobione z nich krzyżyki. Kawałki wiązanki dodawano do święconych ziół, którymi okadzano chorych ludzi i zwierzęta domowe. Bazie z poświęconych palm połykano zaraz po przyjściu z kościoła, aby ustrzec się od bólu gardła. Dziś wiele z tych zwyczajów zanika, palmy w Małopolsce nadal jednak wykonywane są często w sposób tradycyjny, typowy dla danego regionu.

Multimedia