Co zrobić, gdy spotkasz niedźwiedzia podczas wędrówki?

Niedziwiedź
Małopolska jest jednym z ostatnich miejsc w Polsce, gdzie spotkać można wielkie drapieżniki i inne zwierzęta z tak zwanej czerwonej listy ginących gatunków. Nie narażajmy ani siebie ani ich na niebezpieczeństwo. Turysta, który niedawno nieopatrznie chciał sobie zrobić selfi ze spotkanym w Tatrach niedźwiedziem, może mówić o dużym szczęściu, że z tej przygody wyszedł cało.

Małopolska ma największą liczbę parków narodowych w Polsce. Często żyją w nich rzadkie gatunki zwierząt znajdujące się pod ścisłą ochroną. To one są w swoim domu, a my intruzami. Przepłoszenie na przykład ptaków z gniazda może skończyć się śmiercią młodych piskląt i jeżeli dotyczy to wymierających gatunków, szkoda może oznaczać ich zagładę. Trzeba też pamiętać, że są gatunki zwierząt, których liczba żyjących na wolności nie przekracza kilkuset, a czasem tylko kilkudziesięciu osobników.

Małopolska – kraina dzikich zwierząt

Na terenie małopolskich parków narodowych i gór spotkać można między innymi:

  • Tatry: niedźwiedzie, rysie, kozice, świstaki, jelenie, orły przednie, pomurniki
  • Masyw Babiej Góry: niedźwiedzie, wilki, rysie, łosie, borsuki, nietoperze, cietrzewie, głuszce
  • Pieniny: żbiki, rysie, borsuki, puchacze, bociany czarne
  • Gorce: wilki, dziki, borsuki, gronostaje, wydry
  • Beskid Niski: niedźwiedzie, wilki, żbiki, rysie, jenoty, orły przednie, myszołowy

Nierzadko turystom przydarza się okazja do obserwowania z daleka życia dzikiej zwierzyny, czasami dochodzi nawet do niespodziewanych spotkań bliższych. Zarówno człowiek, jak i zwierzę czują się w takich momentach zagrożone. Wyjątkową ostrożność należy zachować zwłaszcza na wiosnę, kiedy pojawiają się młode i każda matka staje w ich obronie. Są pewne zasady, których należy przestrzegać, zwłaszcza wybierając się na wycieczki tatrzańskie, gdzie spotkanie z dzikim zwierzęciem jest wielce prawdopodobne.

Zachowaj spokój i dystans

Wędrując po górskich szlakach bardzo często zdarza się, że ścieżki zwierząt przebiegają w bezpośredniej bliskości do szlaków turystycznych albo niekiedy nawet przecinają się. W takiej sytuacji pod żadnym pozorem nie wolno zbliżać się do napotkanego zwierzęcia, najlepiej przejść dalej obojętnie. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest wyposażenie plecaka w dzwoneczek (popularnie zwłaszcza na słowackich szlakach) czy też posiadanie gwizdka. Sygnał dźwiękowy jest dobrze słyszalny przez zwierzęta i dzięki temu są one w stanie wyczuć obecność człowieka. Niemniej najważniejszy jest dystans i trzeba pamiętać, że nawet, kiedy zwierzę niespodziewanie zaskoczy nas na drodze, należy zachować spokój, nie wykonywać gwałtownych ruchów i oddalić się bez pośpiechu. Zachowanie zwierzęcia jest nieprzewidywalne, dlatego tym bardziej warto zadbać przede wszystkim o bezpieczną odległość.

Nie zbaczaj ze szlaku i wracaj przed zmrokiem

Mimo, że dzikie zwierzęta najczęściej chodzą własnymi drogami unikając kontaktu z ludźmi i omijając szlaki szerokim łukiem, jednak trzeba pamiętać, że nie wolno zbaczać z trasy. Zdarza się, że bardziej oswojone osobniki mogą podchodzić bliżej, czego przykładem może być zachowanie niektórych kozic w Tatrach zaglądających z ciekawością na szlaki turystyczne. Z reguły jednak zwierzęta poszukują spokoju i koniecznie trzeba mieć świadomość, że wkroczenie na ich teren może skutkować przestraszeniem, a w rezultacie niebezpiecznym dla człowieka zachowaniem obronnym. Czas żerowania zazwyczaj rozpoczyna się tuż po zmroku, dlatego najlepiej zaplanować wycieczkę dostosowaną do długości dnia i wrócić przed zmierzchem. Jeżeli wyprawa z jakiejś przyczyny przedłuży się, pamiętajmy o świetle – również w ten sposób sygnalizujemy naszą obecność.

Zdjęcie? Tylko z bezpiecznej odległości!

Nie ma osoby, której nie zafascynowałby widok niedźwiedzia pasącego się na hali, jelenia dostojnie spacerującego po polanie albo świstaka przemykającego pomiędzy głazami. Turyści nierzadko mają okazję obserwować dzikie zwierzęta wędrując po tatrzańskich szlakach, ale należy przestrzegać tej najważniejszej zasady – nie zbliżać się. Jeżeli koniecznie chcemy zrobić zdjęcie to zróbmy je z bezpiecznej odległości i oddalmy się spokojnym krokiem w swoją stronę. W ten sposób zwierzę nie będzie czuło zagrożenia.

Nie dokarmiaj!

Dokarmianie to jeden z najgorszych nawyków ludzi. Naturalny instynkt zwierzęcia przystosowuje go do poszukiwania i zdobywania pożywienia. Człowiek dokarmiając zwierzęta sprawia, że stają się one coraz bardziej oswojone i pewne siebie. Najprostszym przykładem są kaczki pływające po stawach tatrzańskich, które wyczekują aż turysta podejdzie do brzegu, by szybko zbliżyć się licząc na poczęstunek. Niestety, wielu turystów lituje się i dokarmia je okruchami. Ten zły nawyk może nie tylko szkodzić zwierzętom nieprzystosowanym do pokarmu ludzkiego, ale w efekcie może powodować sytuacje stanowiące zagrożenie, gdy zwierzę coraz śmielej podchodzi do człowieka w oczekiwaniu na pożywienie. Zwłaszcza, gdy zdarza się to w przypadku większego drapieżnika. Jedzenie powinno być szczelnie zapakowane, pamiętajmy, by nie zostawiać pod żadnym pozorem resztek ani śmieci na szlakach.

Bliskie spotkanie z niedźwiedziem

Niedźwiedź jest chyba jednym z najbardziej fascynujących przedstawicieli fauny tatrzańskiej. Dość często zdarza się turystom wędrującym po górach obserwować tego osobnika w różnych częściach Tatr, ale może on stanowić naprawdę duże zagrożenie. Warto przypomnieć jedną z głośniejszych historii, która przydarzyła się w ostatnim czasie – bliskie spotkanie turysty z niedźwiedziem w okolicy Doliny Chochołowskiej miało miejsce 21 października 2021 roku. Do kontaktu ze zwierzęciem w bardzo bliskiej odległości doszło poza szlakiem turystycznym. Niedźwiedź, prawdopodobnie z powodu silnego wiatru nie wyczuł zapachu zbliżającego się człowieka i nie spodziewał się spotkania, a w reakcji obronnej ugryzł mężczyznę i uciekł. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, ale szczęśliwie szybko wrócił do zdrowia. Mimo, że takie zachowania zwierzyny w Tatrach należą do rzadkich, poprzedni przypadek tego typu miał miejsce 1926 roku, to jednak warto pamiętać, że niedźwiedź jest drapieżnikiem, a zaskoczony może zareagować bardzo gwałtownie i dla nas niebezpiecznie. 

Przestroga

Pamiętajmy, że po przekroczeniu granicy parku narodowego, czy też po wejściu do lasu wkraczamy do królestwa zwierząt. To ich dom, w którym człowiek jest gościem i powinien respektować prawa przyrody. Gdy przydarzy się okazja do obserwacji dzikiej zwierzyny pamiętajmy o zachowaniu bezpiecznej odległości i oddalmy się niespiesznie w swoją stronę.

 

Multimedia