Kuligi w Małopolsce - staropolska tradycja

Grupa osób na saniach, zaprzęg konny w otoczeniu zimowego krajobrazu
Zimowe szaleństwo na śniegu z dźwiękiem dzwonków w tle, wspólna zabawa, pęd i piękne widoki, zapach pieczonej kiełbasy i rozgrzewający łyk ciepłej herbaty z prądem to wszystko z czym kojarzy się prawdziwy kulig. Jak kulig to tylko w Małopolsce!

Kulig to stara tradycja

Kulig składa się najczęściej z jednego lub kilku zaprzęgów konnych z przyczepionymi saniami w formie orszaku. Tradycja organizowania kuligów sięga już XVI wieku, były one wówczas bardzo popularną rozrywką i służyły kultywowaniu polskiej tradycji narodowej. Dawniej, kuligi organizowane były najczęściej w ostatnim tygodniu karnawału, który w Polsce określany był terminem zapusty. Często zabawie tej towarzyszyła muzyka, śpiew i ognisko. Wieczorne kuligi odbywały się zawsze z towarzyszeniem pochodni. Dawniej kuligi zawierały także pierwiastek kulturotwórczy  – wykonywane były wówczas polskie tańce narodowe, takie jak krakowiaki, mazury, polonez czy kujawiak. Zgodnie z tradycją oraz w celu pielęgnowania kultury polskiej wykonywanie tańców zagranicznych podczas kuligu groziło usunięciem z orszaku. Co dziś pozostało z tych tradycyjnych zabaw? Warto sprawdzić!

Jeżeli kulig to tylko w Małopolsce!

Niewątpliwie najlepszym miejscem w Polsce do organizacji kuligów jest Małopolska. Zróżnicowanie przyrodnicze krainy, niezwykle atrakcyjna rzeźba terenu oraz najpewniejsze zimowe warunki to czynniki, które umożliwiają organizację kuligów. Właściwie we wszystkich miejscowościach turystycznych organizowane są kuligi, psie zaprzęgi i inne atrakcje szaleństwa zimowego. Oczywiście najlepszym i najpewniejszym miejscem na śnieżny kulig jest Podhale, z Zakopanem i okolicami na czele. Jednakże mieszkańcy Krakowa mogą korzystać również z kuligów organizowanych w Ojcowskim Parku Narodowym, a niemniej popularne są kuligi w Pieninach, Beskidach, Gorcach i Beskidzie Wyspowym. Warto zafundować sobie chwilę zimowego szaleństwa z najbliższymi, rozsiąść się wygodnie w saniach lub w powozach wyścielonych owczą skórą i z pochodnią w dłoni przemierzać widokowe i malownicze trasy. Kulig zazwyczaj zakończony jest ogniskiem z tradycyjnym poczęstunkiem z regionalnymi przysmakami, które rozgrzeją nawet najbardziej zziębniętych.

Podhale: Zakopane, Białka, Bukowina, Poronin, Małe Ciche

Idealnym miejscem na kulig jest Podhale, tutaj ta tradycyjna zabawa smakuje najlepiej! Zachwycające miejsca widokowe  z panoramą na Tatry, zazwyczaj sroga, śnieżna zima i towarzyszenie kapeli góralskiej. Szalona przejażdżka saniami może być połączona z biesiadą. Oferowane są przejażdżki saniami dla małych i większych grup (od 4 do10 osób). Sanie wyściełane są zazwyczaj owczą skórą, uczestnicy dostają kubek grzańca i pochodnie na drogę. Taka przejażdżka dostarcza wielu wrażeń przy pięknej pogodzie, zachwyca panoramą na Tatry albo nocnym widokiem na Zakopane. Przy gorszej pogodzie to po prostu świetna zabawa z pozytywnymi emocjami. W Zakopanem kuligi odbywają się w różnych miejscach, na każdym kroku można spotkać się z ofertą kuligu. Przejażdżki organizowane są również na Gubałówce oraz przede wszystkim w Dolinie Chochołowskiej, w bezpośrednim otoczeniu Tatrzańskiego Parku Narodowego. Kuligi cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem także w okolicznych miejscowościach, i tutaj także nie brakuje ofert  w Bukowinie Tatrzańskiej, Poroninie, w Małem Cichem. Ceny kuligu oscylują w okolicach od około 100 - 120 zł za osobę wzwyż.

Ojców

Kuligi cieszą się popularnością nie tylko na ternach górskich. Dla mieszkańców Krakowa świetnym miejscem do zimowego szaleństwa jest Ojcowski Park Narodowy oddalony od miasta zaledwie 30 kilometrów. Piękna spokojna okolica, urzekające widoki i imponujące formacje skalne w szacie zimowej sprawiają, że miejsce zachwyca. Pełna wrażeń 1,5 godzinna przejażdżka leśnymi, magicznymi  ścieżkami zakończona jest ogniskiem lub biesiadą w Piwnicy pod Nietoperzem. Cena wynosi od 70 zł za osobę. Na życzenie uczestników kulig może odbywać się z muzyką.

Szczawnica

Pieniny, kolejna po Tatrach mekka sportów i szaleństw zimowych oraz miejsce aktywności górskich. Także tutaj organizowane są pełne wrażeń przejażdżki góralskimi saniami. Trasa kuligu oddalona jest zazwyczaj około 5 kilometrów od centrum Szczawnicy i prowadzi malowniczymi ścieżkami Popradzkiego Parku Krajobrazowego. W ofercie do wyboru jest około godzinna przejażdżka popołudniowa lub wariant wieczorny z pochodniami, zakończony ogniskiem. Alternatywna trasa kuligu w Pieninach prowadzi wzdłuż Dunajca z miejscowości Sromowce Niżne. Zachwycający widok na Trzy Korony i Przełom Dunajca z  pędzących sań dostarcza niezapomnianych wrażeń. Kuligi organizowane są również w Krościenku nad Dunajcem, w Niedzicy i w Jaworkach. Ceny kuligów wynoszą od 50 złotych za osobę.

 

Do zobaczenia w Małopolsce!

Multimedia